Lecisz do Bangkoku? Aktualna sytuacja po powodziach [WRZESIEŃ 2026]
Aktualności
Aktualności

Lecisz do Bangkoku? Aktualna sytuacja po powodziach [WRZESIEŃ 2026]

Jeśli w najbliższych dniach przylatujesz do Tajlandii, prawdopodobnie widziałeś już nagłówki mówiące o powodziach i stanie klęski żywiołowej w Bangkoku. Brzmi groźnie, ale sytuacja wygląda nieco inaczej niż sugerują niektóre media.

Reklama

Bangkok nie jest pod wodą

W ostatnich dniach Bangkok został dotknięty wyjątkowo intensywnymi opadami. W ciągu zaledwie 48 godzin w niektórych częściach miasta spadło nawet blisko 300 mm deszczu. Władze zdecydowały się objąć wszystkie 50 dzielnic miasta stanem klęski żywiołowej, co ma przede wszystkim przyspieszyć pomoc dla mieszkańców i umożliwić uruchomienie dodatkowych środków finansowych. 

Nie oznacza to jednak, że całe miasto jest zalane. Wiele dzielnic funkcjonuje normalnie, a problemy dotyczą głównie wybranych ulic i obszarów o słabszym systemie odwodnienia.

Czy lotniska działają normalnie?

Tak.

Najważniejsze lotniska w kraju – Suvarnabhumi oraz Don Mueang – obsługują loty bez większych zakłóceń. Turyści przylatujący do Bangkoku mogą normalnie przechodzić kontrolę graniczną i kontynuować podróż do swoich hoteli. Największe utrudnienia mogą dotyczyć wydłużonego czasu przejazdu taksówką lub Grabem w godzinach szczytu. 

Gdzie sytuacja jest najtrudniejsza?

Według najnowszych danych powodzie występują obecnie w Bangkoku oraz 27 prowincjach kraju. Łącznie skutki żywiołu odczuło prawie 1,8 mln mieszkańców. Największe problemy odnotowano m.in. w:

  • Chonburi,

  • Pathum Thani,

  • Samut Prakan,

  • Prachin Buri,

  • Sa Kaeo,

  • Ayutthayi,

  • Chachoengsao. 

W części prowincji poziom wody nadal rośnie, podczas gdy w innych sytuacja zaczyna się stopniowo stabilizować. 

A co z Phuket, Krabi i Koh Samui?

Dobra wiadomość dla większości turystów jest taka, że popularne kierunki wakacyjne nadal funkcjonują normalnie.

  • Phuket przyjmuje turystów bez ograniczeń.

  • Krabi działa normalnie.

  • Koh Samui również nie zgłasza poważniejszych problemów związanych z powodziami.

Należy jednak pamiętać, że wrzesień i październik to środek pory deszczowej. Krótkie, ale bardzo intensywne ulewy są w tym okresie czymś normalnym. 

Na co uważać jako turysta?

Jeżeli właśnie przylatujesz do Tajlandii:

✅ sprawdź prognozę pogody przed wycieczkami,

✅ zostaw sobie zapas czasu na przejazd przez Bangkok,

✅ unikaj przechodzenia przez zalane ulice,

✅ śledź komunikaty hotelu i lokalnych władz,

✅ podczas wyjazdów do parków narodowych sprawdzaj, czy szlaki i wodospady są otwarte.

Czy odwoływać wyjazd do Tajlandii?

Obecnie nie ma powodów do odwoływania wakacji.

Choć powodzie rzeczywiście dotknęły wiele regionów kraju, większość atrakcji turystycznych, lotnisk, hoteli i połączeń lotniczych działa normalnie. Dla przeciętnego turysty największą niedogodnością mogą być lokalne korki, chwilowe podtopienia ulic po ulewie oraz zmienna pogoda.

Udostępnij