
Piwo i alkohol mogą zdrożeć w Tajlandii. Władze rozważają zmiany podatkowe
W Tajlandii trwa dyskusja nad zmianami w systemie opodatkowania alkoholu. Narodowa Rada Rozwoju Gospodarczego i Społecznego (NESDC) zaproponowała reformę obecnych przepisów, argumentując, że wyższe podatki mogłyby pomóc ograniczyć spożycie napojów alkoholowych i zmniejszyć negatywne skutki zdrowotne.
Według przedstawicieli NESDC w pierwszym kwartale 2026 roku odnotowano wzrost konsumpcji zarówno alkoholu, jak i wyrobów tytoniowych. W związku z tym eksperci sugerują, że obecny system podatkowy powinien zostać dostosowany do współczesnych realiów.
Obecny system ma swoje ograniczenia
Tajlandia stosuje obecnie mieszany model opodatkowania alkoholu. Podatek naliczany jest zarówno od wartości produktu, jak i od zawartości czystego alkoholu.
Eksperci z Thai Health Promotion Foundation zwracają jednak uwagę, że stałe stawki podatkowe tracą z czasem swoją skuteczność ze względu na inflację. W efekcie realne obciążenie podatkowe maleje, a ceny alkoholu nie rosną w tempie pozwalającym ograniczać jego spożycie.
Badania cytowane przez organizację wskazują, że odpowiednio skonstruowane podatki mogą skutecznie wpływać na zmniejszenie konsumpcji alkoholu.
Niedawno wydłużono godziny sprzedaży
Dyskusja o nowych podatkach odbywa się zaledwie kilka dni po wejściu w życie zmian dotyczących sprzedaży alkoholu.
Od 29 maja 2026 roku w Tajlandii zniesiono obowiązujący od lat zakaz sprzedaży alkoholu między godziną 14:00 a 17:00. Obecnie alkohol można kupować nieprzerwanie od 11:00 do północy.
Jednocześnie tajskie służby zdrowia zwracają uwagę na potencjalne zagrożenia związane z większą dostępnością alkoholu. Według danych Departamentu Kontroli Chorób liczba zgonów związanych z alkoholem podczas okresów świątecznych wzrosła znacząco w porównaniu z wcześniejszymi latami.
Co to oznacza dla turystów?
Na razie nie podjęto żadnych decyzji dotyczących podwyżek podatków. Władze analizują możliwe scenariusze i oceniają wpływ obecnych regulacji na zdrowie publiczne.
Jeżeli zmiany zostaną wprowadzone, mogą w przyszłości przełożyć się na wyższe ceny piwa, wina oraz mocniejszych alkoholi w sklepach, barach i restauracjach na terenie całej Tajlandii.
Na obecnym etapie dla turystów odwiedzających Tajlandię nic się nie zmienia, jednak temat będzie prawdopodobnie jednym z ważniejszych punktów debaty publicznej w najbliższych miesiącach.